W dobie problemów inwestycyjnych i powolnego wychodzenia z kryzysu pandemicznego inwestorzy szukają różnych bezpiecznych alternatyw dla swoich dotychczasowych interesów. Każdy chce bowiem chronić swój kapitał przez ciągle rosnącą inflacją i niepewną sytuacją gospodarczą. Jednym ze sposobów są inwestycje komercyjne w dużych miastach, np. w Warszawie. Czy warto inwestować w nieruchomości komercyjne i które dokładnie inwestycje komercyjne w Warszawie warto obserwować?
Inwestycje komercyjne – co należy wiedzieć?

Rynek nieruchomości dopiero nabiera tempa po pandemii. I to pomimo tego, że ceny cały czas rosły – tak w 2020 roku jak i teraz. Obecnie wpływ na polski rynek nieruchomości ma sytuacja za naszą wschodnią granicą. Ogromny napływ uchodźców wojennych sprawia, że ceny ani na chwilę nie stanęły – dalej rosną, a zainteresowanie nieruchomościami jest większe, niż kiedykolwiek.
W tej fazie powrotu gospodarki na właściwe tory, dobrym wyborem są lokale użytkowe, np. dla Biedronki czy Żabki. Takie firmy bardzo często podpisują umowy na 10-15 lat, co daje nam gwarancję długiego, pasywnego dochodu. Zresztą supermarkety notują w ostatnim czasie wysokie wzrosty sprzedaży i z uwagi na charakter sprzedawanych przez nie produktów tzw. szybkozbywalnych nie widzą za bardzo powodów do spadku sprzedaży.
Mówiąc o inwestycjach komercyjnych w stolicym, na myśl przychodzą najczęściej powierzchnie biurowe. Potwierdzają to liczne statystyki: aż 70% powierzchni, których termin ukończenia budowy wyznaczono na 2020 rok zostało wynajętych przed oddaniem ich do użytku, a współczynnik pustostanów wynosił zaledwie 5,4%. I to pomimo pandemii.
Inwestycje komercyjne w Warszawie – jakie lokale wybrać?

Na starcie zadajmy sobie jedno ważne pytanie – czy rynek nieruchomości naprawdę tak mocno zaczyna się rozwijać? Odpowiedź jest tylko jedna – tak. W samym tylko 2020 roku oddano w Warszawie aż 19 nowych biurowców. A przecież takie inwestycje komercyjne prowadzi się także w innych dużych miastach: we Wrocławiu, Łodzi, Krakowie czy Gdańsku.
Pięć największych inwestycji zrealizowanych w Warszawie w 2020 roku to:
- Mennica Legacy Tower, największy biurowiec w Polsce o powierzchni biurowej ponad 46 tysięcy m2, jest on niemal w całości zajęty przez mBank,
- Varso 2 – razem z Varso 1 oraz Varso Tower – tworzy kompleks Varso Place wzdłuż Chmielnej, o łącznej powierzchni biurowej 139 tysięcy m2. Varso 1 i Varso 2 zostały oddane do użytku w 2020 roku, 310-metrowa wieża Varso Tower (najwyższy biurowiec w całej Unii Europejskiej!) – w 2021 roku,
- Skyliner – 30 pięter o powierzchni 44 tysięcy m2 biur, cztery piętra zajmują usługi i handel. Na wysokości 165 metrów (cała inwestycja sięga 195 metrów) znajduje się dwupoziomowa restauracja z widokiem na Warszawę,
- The Warsaw Hub – kompleks trzech wieżowców przy rondzie Daszyńskiego. W pierwszych, 86-metrowym, znajdują się dwa hotele: trzygwiazdkowy Holiday Inn Express i czterogwiazdkowy Crowne Plaza, w pozostałych dwóch, 130-metrowych, powierzchnie biurowe. Zostały połączone wspólną pięciokondygnacyjną podstawą, w której znajdują się powierzchnie handlowo-usługowe, konferencyjne i coworkingowe. Podziemny tunel łączy kompleks ze stacją metra Rondo Daszyńskiego.
We wszystkich wymienionych kompleksach średni minimalny czas najmu wynosi prawie 5 lat, czynsz – od 12 do 25 euro za m2.
Zresztą deficyt atrakcyjnych działek w Warszawie i okolicach skłania deweloperów do kupowania coraz trudniejszych do zabudowy gruntów. Są oni do tego stopnia zmotywowani, czy wręcz zmuszeni do radzenia sobie z niewygodnymi warunkami, że są gotowi modernizować istniejące zabudowania z zamiarem zmiany funkcji lub je burzyć i stawiać nowe.
![]()
Przykładem jest sytuacja na warszawskiej Pradze Południe. Koncern PepsiCo sprzedał swój stary biurowiec przy ul. Zamoyskiego trójmiejskiej spółce deweloperskiej Moderna Holding, która zamierza wybudować tam mieszkania na wynajem.
Inwestycje komercyjne – gdzie poza Warszawą?

Oczywiście nie tylko stolica jest bardzo dobrym miejscem do rozwoju takich inwestycji. Inwestorzy, którzy chcą zdywersyfikować swój pakiet nieruchomości lub poszukują tańszych projektów inwestycyjnych mogą szukać rozwiązania w miastach wojewódzkich czy nawet mniejszych miejscowościach.
Ponad 60% obecnie budowanych powierzchni handlowych zostanie dostarczone w miastach o liczbie mieszkańców do 100 tysięcy. Ale wróćmy na moment do większych miast.
Przykładem szansy na dobre ulokowanie swoich pieniędzy poza stolicą w inwestycje komercyjne jest Wrocław. Trwa tutaj budowa kompleksu Centrum Południe I. Pierwsza część projektu została oddana w lipcu 2020 roku. Jest to lekko ponad 28 tysięcy m2 powierzchni najmu brutto, 1386 m2 powierzchni usługowo-handlowych i 15 pięter. II faza dalej trwa. Ma to być 21 500 metrów kwadratowych powierzchni najmu brutto, 549 metrów kwadratowych powierzchni usługowo-handlowej i również 15 kondygnacji.
Powierzchnie biurowe czy centra handlowe?

Ze względu na zachodzące zmiany społeczno-kulturowe, tj. nacisk na mobilność i potrzeba tworzenia małych, samowystarczalnych społeczności zmieniają dotychczasowy krajobraz rynku nieruchomości. Dzisiaj biura nie są jedynie budynkami przeznaczonymi do pracy. Dzisiaj ma to być projekt tzw. mixed-use, który łączy w sobie cechy biurowe, usługowe, handlowe i mieszkalne.
W efekcie deweloperzy coraz częściej, poza doradcami komercyjnymi i architektami, zatrudniają także specjalistów od środowiska pracy i socjologów. Takim projektem jest np. kompleks Wroclavia we Wrocławiu, który łączy ogromną galerię handlową z dworcem PKS i przynależnymi powierzchniami biurowymi.
Inwestycje komercyjne w Warszawie – podsumowanie

Dużym problemem, jeśli chodzi o inwestycje komercyjne jest fakt, że w 98% jest on w Polsce zdominowany przez inwestorów zagranicznych, dla których Polska jest jednym z najbardziej atrakcyjnych rynków.
Pomocą może być grupowe inwestowanie w nieruchomości, dzięki którym prywatni inwestorzy mogą mnożyć swój kapitał już od 10 000 złotych. Tak czy siak warto takim tematem się zainteresować, bowiem średni zysk z grupowych inwestycji w nieruchomości sięga od 6 do 8% w skali roku.
![]()
