NEWSY

DRONY UDERZYŁY W YANDEX. PROBLEMY Z TAKSÓWKAMI I PŁATNOŚCIAMI

Ukraińskie ataki dronów na trzy centra danych Yandexu zakłóciły zamawianie taksówek, dostawy i płatności, a ich skutki odczuli również użytkownicy poza Rosją. Firma potwierdziła całkowite zatrzymanie pracy obiektów w Sasowie i we Włodzimierzu oraz uszkodzenie części infrastruktury w Kałudze. Dla kierowców i przedsiębiorców awaria oznaczała problemy z przyjmowaniem zleceń, dla klientów trudności z dostępem do własnych pieniędzy. Część usług już wraca. W komunikacie z 13 października szef finansowego biznesu Yandexu poinformował o częściowym przywróceniu przelewów i płatności, przy utrzymującej się niestabilności aplikacji. Firma zapewnia, że zapisów o rachunkach nie utracono. Równocześnie czasowo znosi opłaty obecnym klientom Yandex 360 oraz chmury w rosyjskich strefach dostępności. Kryzys dotknął więc zarówno zwykłych użytkowników telefonu, jak i firmy, które powierzyły Yandexowi własne aplikacje, dane i kopie zapasowe niezbędne do prowadzenia codziennej działalności.

NA TERAZ

ATAKITrzy centra danych uszkodzone. Sasowo i Włodzimierz wstrzymały pracę.
ZASIĘGProblemy zgłaszano w Rosji i co najmniej pięciu innych państwach.
NIEWIADOMANie ma terminu pełnej odbudowy sprzętu w centrach danych.
PŁATNOŚCIYandex Pay częściowo przywraca dostęp, ale nadal działa niestabilnie.

Trzy uderzenia w kilka dni

Pierwszy atak nastąpił w nocy z 7 na 8 października. Według Yandexu centrum w Sasowie zostało poważnie uszkodzone i przestało pracować. Rano 9 października drony uderzyły w obiekt w Kałudze, gdzie wyłączona została część infrastruktury. W niedzielę 11 października zatrzymało się kolejne centrum, we Włodzimierzu. Firma podała, że w tych zdarzeniach nie ucierpieli jej pracownicy. Ukraina przedstawia ataki jako odpowiedź na rosyjskie uderzenia w jej infrastrukturę cyfrową. Wołodymyr Zełenski mówił o działaniach lustrzanych. To uzasadnienie podawane przez stronę ukraińską. Skala fizycznych uszkodzeń urządzeń nadal jest oceniana, a zatrzymania pracy nie można utożsamiać ze zniszczeniem całego wyposażenia.

Źródło wypowiedzi lub danych: Komunikat Yandex Cloud

Pieniądze są na rachunku, dostęp wraca etapami

Najbardziej dotkliwy problem finansowy polegał na braku możliwości sprawdzenia salda, zapłacenia za zakup lub wykonania przelewu. Dmitrij Pirogow, szef finansowego biznesu Yandexu, zapewnił, że firma sprawdziła kopie zapisów o rachunkach i żadnego zapisu nie utraciła. Według jego najnowszego komunikatu dostęp do przelewów i płatności przywrócono części użytkowników. Płatności plastikowymi kartami i naklejkami płatniczymi mają już działać w pełni. Sama aplikacja nadal może jednak zwracać błędy, a część funkcji pozostaje niedostępna. Firma tłumaczy stopniowe otwieranie dostępu koniecznością opanowania obciążenia. Dla klienta oznacza to, że poprawa działania jednej funkcji nie przesądza jeszcze o dostępności wszystkich pozostałych.

Kierowcy i kurierzy odczuli awarię za granicą

Zakłócenia zgłaszano w Kazachstanie, Kirgistanie, Uzbekistanie, Białorusi i Armenii. Chodziło między innymi o zamawianie przejazdów, dostawy oraz aplikacje używane przez kierowców i kurierów. W Uzbekistanie dziennikarze rozmawiali z kierowcami, którzy mieli problemy z realizacją zleceń. Nie oznaczało to wyłączenia każdego produktu: miejscowe Mapy i Nawigator działały normalnie. Yandex tłumaczył, że poszczególne zadania usług obsługują serwery rozmieszczone w różnych krajach. Uszkodzenie jednego elementu może więc utrudnić pracę aplikacji także poza Rosją. Z perspektywy kierowcy liczy się możliwość otrzymania następnego kursu, a restauracji możliwość przyjęcia zamówienia, niezależnie od tego, gdzie fizycznie stoi obsługujący je serwer.

Problemy wyszły poza własne aplikacje Yandexu

Z chmury korzystają również przedsiębiorstwa, które sprzedają własne usługi pod zupełnie inną nazwą. Wśród zgłoszeń awarii pojawiły się strony internetowe i aplikacje sieci Magnit, Lenta oraz M.Video, a także serwis nieruchomości Cian. Nie każda z tych firm wskazała z nazwy dostawcę odpowiedzialnego za problem. Same zgłoszenia nie dowodzą też zamknięcia sklepów stacjonarnych. Niedostępna była strona petersburskiego lotniska Pułkowo, podczas gdy port informował o normalnej pracy. To istotna różnica dla pasażera i klienta sklepu: awaria witryny lub aplikacji może odciąć kanał informacji i sprzedaży, chociaż podstawowa działalność firmy nadal trwa, a obsługa jest dostępna inną drogą.

Kopia zapasowa też okazała się niedostępna

Konkretny przykład opisał Reuters. Właściciel rosyjskiej aplikacji randkowej Pulse, Aleksandr Sawicki, powiedział, że po pierwszym ataku użytkownicy nie mogli wejść do serwisu. Niedostępna była również kopia bazy danych przechowywana u Yandexu. Próba uruchomienia aplikacji w innym miejscu kończyła się błędem przy odzyskiwaniu danych. Sawicki nie potwierdził ich utraty, ale obawiał się odpływu użytkowników i utraty zaufania do projektu budowanego przez trzy lata. Ten przypadek pokazuje praktyczny problem: sama obecność kopii zapasowej nie wystarcza do szybkiego wznowienia działalności, jeżeli firma nie może jej pobrać i uruchomić na działającej infrastrukturze. Czas przestoju staje się wtedy problemem biznesowym.

Firmy dostały zalecenie przenoszenia usług

Po ataku na Włodzimierz Yandex Cloud określił pozostałą konfigurację zasobów jako niestabilną i zalecił klientom korzystanie z alternatywnych planów odtworzenia usług na zewnętrznych platformach. Wcześniej wprowadził ręczne przydzielanie dodatkowej mocy obliczeniowej i miejsca na dyskach. Priorytet miały firmy, których najważniejsze usługi pozostawały niedostępne. Komunikaty pokazywały też różne poziomy sprawności: część baz danych przełączono, inne były niedostępne albo pozwalały tylko na odczyt. Przenoszenie aplikacji wymaga zatem dostępu do danych, odpowiednich zasobów i pracy administratorów. Dla przedsiębiorcy to kolejne zadanie w trakcie awarii, kiedy jednocześnie trzeba odpowiadać klientom i szukać sposobu na wznowienie przyjmowania zamówień.

Yandex znosi opłaty dla obecnych klientów biznesowych

Yandex B2B Tech ogłosił zwolnienie z opłat obecnych klientów Yandex 360 do końca października. W Yandex Cloud ulga obejmuje wszystkich obecnych klientów, ale dotyczy usług we wszystkich rosyjskich strefach dostępności od 8 do 31 października włącznie. Firma zapowiada automatyczną korektę naliczonych opłat. Usługi nadal działają z ograniczeniami. Osobną zapowiedź skierowano do klientów finansowych. Płatności pożyczek i produktu Super Split, których nie dało się wykonać podczas niedostępności serwisu, mają nie być traktowane jako spóźnione. Jeżeli naliczono karę, firma zapowiada jej zwrot po zgłoszeniu do obsługi. Są to deklaracje dotyczące rozliczeń, odrębne od przywrócenia pełnej sprawności aplikacji.

Źródło wypowiedzi lub danych: Oficjalne komunikaty Yandexu

Spadek ruchu botów nie dowodzi wyłączenia propagandy

Awariom towarzyszyło zainteresowanie wykresem automatycznego ruchu z sieci Yandexu w Cloudflare Radar. Ten pomiar obejmuje żądania wysyłane z konkretnej sieci do witryn obsługiwanych przez Cloudflare. Nie zlicza kont społecznościowych ani publikowanych przez nie treści. Boty wykonują różne zadania, w tym indeksowanie stron dla wyszukiwarki. Sam spadek ruchu nie pozwala określić, jaka część dotyczyła propagandy i czy jakiekolwiek takie konta przestały działać. Podobnie informacje o uszkodzeniu centrów danych nie rozstrzygają stanu znajdujących się tam superkomputerów. Dobrze udokumentowane skutki dotyczą dostępności usług, płatności i firmowych aplikacji. To na nich można oprzeć ocenę gospodarczych konsekwencji tych ataków.

NAJKRÓCEJ  Ataki na trzy centra danych Yandexu utrudniły płatności, przejazdy i pracę firm korzystających z jego infrastruktury. Skutki zgłaszano również w co najmniej pięciu państwach poza Rosją. Yandex Pay częściowo przywraca dostęp do pieniędzy, ale nadal działa niestabilnie. Firma zapewnia o zachowaniu zapisów rachunków i zapowiada ulgi w rozliczeniach, a obecnych klientów usług biurowych oraz chmury w rosyjskich strefach zwalnia czasowo z opłat. Nie podała terminu pełnej odbudowy urządzeń. Dla przedsiębiorstw najtrudniejsze są przestoje oraz przenoszenie aplikacji, szczególnie gdy kopia zapasowa także jest niedostępna. Dane o ruchu botów nie dają natomiast podstaw do ogłoszenia, że ataki wyłączyły rosyjską propagandę w internecie.

Udostępnij artykuł

Autor
Picture of Piotr
Piotr

Zespół redakcyjny Praktycznie o Pieniądzach

Spis treści

Zobacz również

AMERYKANIN ZGINĄŁ W ATAKU NA RIJAD. TRUMP ROZWAŻA NALOTY

NBP OSTRZEGA PRZED PARALIŻEM. GLAPIŃSKI BLIŻEJ TRYBUNAŁU STANU

TRUMP DOPUSZCZA ROSYJSKI DIESEL. SENATOROWIE MÓWIĄ O ŁAMANIU PRAWA

Otwórz konto online i zgarnij do 700 zł za aktywność