NEWSY
Picture of Piotr z zespołu Praktycznie o Pieniądzach
Piotr z zespołu Praktycznie o Pieniądzach

KAS WYKRYŁA PONAD 120 MLD ZŁ NIEPRAWIDŁOWOŚCI

Ponad 120 mld zł nieprawidłowości po audytach obejmujących 191 podmiotów. Taki wynik ogłosiła 2 listopada Krajowa Administracja Skarbowa. Do prokuratury skierowano 263 zawiadomienia dotyczące kwoty przekraczającej 106 mld zł. Skala robi wrażenie, ale nie oznacza, że urzędnicy znaleźli 120 mld zł skradzionych pieniędzy. W największej pozycji wykazu chodzi o nadzór nad dochodami ze sprzedaży uprawnień do emisji i ich wykazanie w sprawozdaniach. To sprawa publicznych pieniędzy i odpowiedzialności za ich rozliczenie. Od ustaleń audytora do prawomocnego wyroku, a następnie ewentualnego odzyskania środków, prowadzą jednak odrębne postępowania.

NA TERAZ

ZAKRESKAS objęła audytami 191 podmiotów.
USTALENIAŁączna kwota wykazanych nieprawidłowości przekracza 120 mld zł.
PROKURATURA263 zawiadomienia dotyczą kwoty ponad 106 mld zł.
ZASTRZEŻENIEZawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa nie jest wyrokiem.

Co właściwie podliczyła skarbówka

KAS wskazała naruszenia dotyczące udzielania dotacji, rozliczania pomocy publicznej i wydawania pieniędzy wbrew planom finansowym. W komunikacie wymieniła również niegospodarność i niedostateczne zabezpieczenie interesów Skarbu Państwa. To różne rodzaje uchybień, a nie jedna sprawa o jednakowym mechanizmie. Łączna wartość opisuje skalę zakwestionowanych działań. Nie należy traktować jej automatycznie jako gotówki, którą można wskazać na cudzym rachunku, ani jako sumy już zasądzonych odszkodowań. Odpowiedź na pytanie, co oznacza dana kwota, wymaga sprawdzenia konkretnej pozycji audytu.

263 zawiadomienia to początek dalszej drogi

Dyrektorzy izb administracji skarbowej skierowali do prokuratury 263 zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, obejmujące ponad 106 mld zł. Odrębnie złożono 133 zawiadomienia do rzecznika dyscypliny finansów publicznych. Nie są to liczby osób skazanych ani pieniędzy odzyskanych dla budżetu. Prokuratura musi ocenić materiał i ustalić, czy są podstawy odpowiedzialności karnej. Postępowania dotyczące dyscypliny finansów publicznych mają inny charakter. Zsumowanie liczby zawiadomień obu rodzajów nie daje więc liczby przestępstw potwierdzonych przez sąd.

86,65 mld zł w jednej pozycji

Największa kwota w opublikowanym wykazie KAS dotyczy Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Chodzi o 86 651 347 689,62 zł oraz nadzór nad dochodami ze sprzedaży uprawnień do emisji za lata 2020 do 2023. Zawiadomienie z 24 lutego 2025 r. opisuje podejrzenie niedopełnienia obowiązków: w sprawozdaniach przekazanych Komisji Europejskiej nie osiągnięto wymaganego poziomu wykorzystania dochodów. To ważna różnica wobec hasła o pieniądzach, które zniknęły. Sam wykaz nie stwierdza wyprowadzenia całej tej kwoty na prywatne konta.

Źródło wypowiedzi lub danych: Komunikat KAS i załączony wykaz zawiadomień

Dlaczego tych kwot nie wolno dodawać

Ponad 120 mld zł nieprawidłowości i ponad 106 mld zł objętych zawiadomieniami nie opisują dwóch niezależnych worków pieniędzy. Druga wielkość dotyczy spraw przekazanych prokuraturze w związku z ustaleniami audytów. Podobnie 86,65 mld zł dotyczące dochodów z emisji stanowi pozycję w tym wykazie, a nie dodatkowy rachunek obok niego. Dodanie tych wartości sztucznie powiększyłoby skalę sprawy. Dla odbiorcy istotniejszy od coraz większej sumy jest mechanizm każdego uchybienia oraz ustalenie rzeczywistej szkody i odpowiedzialności.

NIK wcześniej wskazała problem z rozliczeniem ETS

Najwyższa Izba Kontroli opisała ten obszar w październiku 2024 r. W badanym okresie od 2013 r. do 30 maja 2023 r. dochody ze sprzedaży uprawnień wyniosły 93,6 mld zł. Mniej niż 1,3% przekazano bezpośrednio na redukcję emisji lub zarządzanie nimi. Jednocześnie system nie pozwalał jednoznacznie powiązać niemal 90% wpływów z rzeczywistym wykorzystaniem. Izba oceniła system negatywnie. Nie oznacza to jednak, że każdy pozostały wydatek był nielegalny albo że cała niewyodrębniona kwota została skradziona.

Wpływy budżetowe nie miały osobnej metki

NIK zwróciła uwagę, że pieniądze trafiały do ogólnego budżetu oraz funduszy pozabudżetowych, w których brakowało odpowiedniego wyodrębnienia i rozliczenia. W sprawozdaniach można było wykazywać równowartość finansową wydatków, zamiast śledzić konkretne wpływy z aukcji. Takie rozwiązanie utrudniało odpowiedź, na co faktycznie poszły środki i jaki dały efekt. Izba zaznaczyła zarazem, że gospodarowanie odbywało się w ramach obowiązujących przepisów. Negatywna ocena organizacji całego systemu i stwierdzenie przestępstwa konkretnej osoby nie są tym samym.

Źródło wypowiedzi lub danych: Ustalenia NIK dotyczące gospodarowania dochodami z ETS

Mniejsze pozycje też dotyczą realnych decyzji

Wykaz KAS nie kończy się na emisjach. Zawiadomienie dotyczące Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji obejmuje 4 672 499,44 zł. Opis dotyczy między innymi opóźnień w dochodzeniu zaległych opłat koncesyjnych oraz zakwestionowanych wydatków i nadzoru finansowego. To przykład pokazujący, jak różne sprawy znalazły się pod wspólną sumą. Jedna pozycja może dotyczyć należności, inna wydatku, a kolejna sposobu udokumentowania wykorzystania środków. Każda wymaga własnej oceny. Żadna nie przesądza automatycznie o winie wszystkich osób pracujących w kontrolowanej instytucji.

Ile pieniędzy może wrócić do budżetu

Komunikat KAS nie podaje kwoty, którą państwo na pewno odzyska. Do jej ustalenia nie wystarczy przenieść sumy audytu do rubryki przyszłych wpływów budżetowych. W poszczególnych sprawach trzeba określić charakter naruszenia, ewentualną szkodę, podstawę żądania zwrotu i możliwości dochodzenia należności. Równie ważne jest naprawienie zasad rozliczania pieniędzy, by kolejne wpływy nie trafiały do systemu o tych samych słabościach. Ogłoszony wynik pokazuje skalę zakwestionowanych działań. O finansowym finale rozstrzygną konkretne ustalenia i zakończone postępowania.

NAJKRÓCEJ  KAS podała ponad 120 mld zł nieprawidłowości po audytach 191 podmiotów. Do prokuratury trafiły 263 zawiadomienia obejmujące ponad 106 mld zł. Największa pozycja dotyczy nadzoru i sprawozdawczości dochodów z uprawnień do emisji, a nie stwierdzonej kradzieży całej kwoty. Starsza kontrola NIK pokazała poważne problemy z ustaleniem wykorzystania wpływów z ETS. Nie ma podstaw, by sumę audytu przedstawiać jako pieniądze już odzyskane lub gwarantowany przyszły wpływ do budżetu.

Udostępnij artykuł

Autor
Picture of Piotr
Piotr

Zespół redakcyjny Praktycznie o Pieniądzach

Spis treści

Zobacz również

DEMOKRACI ROZBILI REPUBLIKANÓW. TRUMP TRACI KONGRES

TUSK PODPISAŁ W SPRAWIE NBP. TERAZ RUCH NAWROCKIEGO

GROM PRZY GRANICY Z ROSJĄ. TUSK MÓWI O PRÓBIE PROWOKACJI