newsy

GOOGLE WYŁOŻY 13 MLD EURO NA AI W FINLANDII

Czas czytania: 7 min.

Google zapowiedziało co najmniej 13 mld euro inwestycji w fińską infrastrukturę sztucznej inteligencji w latach 2027 i 2028. Według firmy to jej największy pojedynczy plan inwestycyjny w Europie. Ogłoszony 9 września pakiet obejmuje centra danych oraz zaplecze potrzebne do ich działania. Towarzyszą mu umowy dotyczące energii, w tym dostaw prądu z elektrowni jądrowej Loviisa. Finlandia ma przyciągnąć ogromne nakłady, lecz podana kwota pozostaje zapowiedzią przyszłych wydatków. Także tysiące miejsc pracy i miliardy euro dodatkowego PKB są prognozami przedstawionymi przez Google. Za wyborem północy kraju stoją przede wszystkim dostępna sieć i bliskość produkcji energii. Chłodny klimat pomaga, ale sam nie wystarczy do utrzymania wielkich serwerowni. Najtrudniejsze pytanie dotyczy tego, czy rozbudowa wytwarzania i magazynowania prądu nadąży za nowym poborem oraz co oznacza to dla odbiorców energii.

NA TERAZ

PLAN NAKŁADÓWCo najmniej 13 mld euro w latach 2027 i 2028.
NOWE LOKALIZACJEKajaani, Muhos i Vaala, obok dotychczasowego ośrodka w Hamina.
ENERGIA JĄDROWAUmowa z Fortum obejmuje 22 lata zakupu energii.
MIEJSCA PRACYOkoło 7000 rocznie po uruchomieniu, według prognozy Google.

Trzy nowe ośrodki obok dawnej papierni

Nowe centra danych mają powstać w Kajaani, Muhos i Vaala. Google rozbudowuje w ten sposób działalność rozpoczętą od zakupu dawnej papierni w Hamina w 2009 roku. Tamtejszy ośrodek wykorzystuje wodę morską do chłodzenia, a odzyskiwane ciepło może zasilać miejskie ogrzewanie. Nowy program oznacza więc rozwinięcie istniejącego zaplecza, którego firma używa od kilkunastu lat. Serwerownie mają obsługiwać między innymi Gemini, wyszukiwarkę, Mapy i YouTube. To infrastruktura dla wielu usług, a nie wyłącznie dla jednego modelu AI. Lokalizacje na północy pozwalają skorzystać z dostępnych przyłączeń i źródeł energii bez skupiania całego dodatkowego poboru w bardziej obciążonym południu kraju.

Tysiące miejsc pracy, ale nie samych etatów Google

Według szacunków przedstawionych przez firmę budowa w latach 2027 i 2028 ma wspierać ponad 37 tys. miejsc pracy w całej Finlandii, w tym około 16 tys. w budownictwie. Średni roczny wkład w PKB ma wynosić 3,6 mld euro. Po uruchomieniu obiektów prognoza mówi o około 7000 miejsc pracy rocznie. Obejmuje pracowników serwerowni, dostawców oraz zatrudnienie związane z wydatkami tych osób w sklepach i restauracjach. Nie oznacza zatem rekrutacji 7000 osób bezpośrednio do Google. Są to przewidywane skutki gospodarcze inwestycji, zależne od jej realizacji. Komunikat nie przedstawia ich jako miejsc już utworzonych ani potwierdzonych wpływów do gospodarki.

Źródło wypowiedzi lub danych: Komunikat Google o inwestycji

Atom ma pracować dłużej dzięki stałemu odbiorcy

Umowa z Fortum dotycząca elektrowni Loviisa obejmuje 22 lata. Dostawy zaczną się w 2028 roku w mniejszej skali, a od 2030 do 2049 roku kontrakt obejmie połowę mocy zakładu. Przewidywalne przychody mają pomóc sfinansować modernizację i dalszą eksploatację. Siłownia dostarcza około jednej dziesiątej fińskiego prądu. Licencję na pracę do 2050 roku otrzymała już w 2023 roku. Google wzmacnia więc finansowanie inwestycji, których program istniał wcześniej. Fortum podaje, że około 700 mln euro planowanych nakładów nadal wymaga decyzji inwestycyjnych. Firmy mają również badać możliwości budowy nowych reaktorów w Loviisa. Porozumienie o takiej współpracy nie jest jednak decyzją o budowie.

Północ ma prąd, południe potrzebuje mocniejszej sieci

Operator Fingrid podaje, że ponad 70 proc. fińskiej produkcji energii elektrycznej przypada na zachód i północ, podczas gdy ponad połowa zużycia znajduje się na południu. Tam sieć jest już miejscami przeciążona i na nowe przyłączenia trzeba czekać dłużej. Północ oferuje większą przestrzeń do szybkiego podłączania dużych odbiorców. Fingrid wskazuje, że właśnie dostęp do sieci, energii i możliwości dalszej rozbudowy były ważne przy wyborze lokalizacji Google. Bliskość wytwarzania ogranicza potrzebę przesyłania prądu na duże odległości. Nie usuwa wszystkich kosztów, ale zmniejsza skalę koniecznych wzmocnień sieci i pozwala lepiej wykorzystać infrastrukturę, która już istnieje.

Do atomu dołączą wiatraki i duża bateria

Google podpisało również umowy dotyczące dwóch projektów wiatrowych rozwijanych przez Valorem i Suomen Hyötytuuli. Łączna moc nowych lądowych źródeł wiatrowych zakontraktowanych przez firmę w Finlandii ma dzięki nim sięgnąć 629 MW. Nie jest to moc samych dwóch nowych projektów. W pobliżu Kajaani przewidziano dodatkowo magazyn bateryjny o mocy 94 MW, który ma rozpocząć pracę pod koniec 2027 roku. Baterie mają pomagać w bilansowaniu systemu podczas zmian produkcji i poboru. Nie wytwarzają energii, lecz oddają wcześniej zgromadzony prąd. Google zapowiada także badanie możliwości czasowego ograniczania zużycia serwerowni, kiedy sieć jest szczególnie obciążona i potrzebuje odciążenia.

Tańszy prąd nie wynika z samej obietnicy

Analiza AFRY przygotowana na zlecenie Google pokazuje, dlaczego ceny pozostają otwartym pytaniem. Dodatkowy stały pobór zwiększa presję na hurtowe ceny energii. Nowa produkcja może z czasem odpowiedzieć na popyt, lecz potrzebne są też magazyny i elastyczne źródła. W modelu AFRY na każdy dodatkowy 1 GW stałego zapotrzebowania może być potrzebne około 5 do 7 GW mocy wytwórczych i rozwiązań zapewniających elastyczność, aby całkowicie zneutralizować wpływ na ceny i ich wahania. To wynik modelowania, nie uniwersalny przelicznik dla każdej elektrowni. Deklaracja Google o przystępnych cenach wymaga więc odpowiedniej skali nowych inwestycji i terminowego uruchamiania ich wraz z odbiorcami.

Źródło wypowiedzi lub danych: Analiza rynku energii AFRY

Gminy mają dostać pieniądze na szkoły i mieszkańców

Poza infrastrukturą Google zapowiada 31 mln euro na lokalne programy w Hamina, Kajaani, Muhos i Vaala, rozłożone na cztery lata. Wsparcie ma obejmować edukację i rozwój gospodarczy. Programy umiejętności AI przewidziano dla ponad 4400 pracowników, a szkolenia przygotowujące do pracy przy centrach danych dla maksymalnie 100 studentów. Do tego dochodzą przedsięwzięcia energetyczne dla gmin, od instalacji słonecznych i pomp ciepła po poprawę efektywności budynków publicznych. Firma wymienia również odtwarzanie lasów i mokradeł w pobliżu inwestycji. Wśród zapowiedzianych obiektów dla mieszkańców znalazły się ogólnodostępne sauny, trasy rekreacyjne i pomosty wędkarskie. Projekty mają powstawać z udziałem lokalnych społeczności.

Finlandia liczy na budowę po słabszych latach

Ogłoszenie trafia na moment poprawy w fińskim budownictwie. W komunikacie z 9 września tamtejsze Ministerstwo Finansów wskazało, że sektor wrócił do wzrostu pod koniec ubiegłego roku. Wśród głównych przyczyn ożywienia wymieniło szybko rosnącą budowę centrów danych i innych obiektów użytkowych. Jednocześnie mieszkaniówka nadal pozostaje słaba, a liczba rozpoczynanych mieszkań w 2026 roku nie ma wzrosnąć. Ożywienie jest więc nierówne. Zamówienia Google mogą poszerzyć rynek dla wykonawców, lecz ministerialna ocena dotyczy całej branży i nie potwierdza wyliczeń pojedynczego inwestora. Resort zwraca też uwagę na wysokie koszty budowy, które pozostają obciążeniem nawet przy rosnącym popycie na usługi.

NAJKRÓCEJ  Google zapowiada w Finlandii co najmniej 13 mld euro nakładów w ciągu dwóch lat. Najważniejsze elementy to trzy nowe lokalizacje centrów danych, rozbudowa istniejącego zaplecza oraz długoterminowe zabezpieczanie energii. Umowa dotycząca Loviisa ma pomóc utrzymać produkcję jądrową, a wiatraki i baterie uzupełnić dostawy. Finlandia może zyskać zamówienia i miejsca pracy, lecz ich podawana skala jest prognozą inwestora. Dla odbiorców prądu kluczowe pozostaje tempo rozwoju całego systemu. Analizy wskazują korzyści z budowania blisko źródeł energii, ale także presję cenową dodatkowego poboru. Ogłoszone miliardy staną się realnym impulsem wtedy, gdy przełożą się na wykonane inwestycje.

Spis treści

Zobacz również

TUSK ZAPOWIADA BLOKADĘ ZMIAN W ETS. CZY PRĄD STANIEJE?

NIEMIECKIE ROBOTY DLA WOJSKA. FIRMA WCHODZI DO POLSKI

META ZROBI ZAKUPY ZA CIEBIE. RUSZYŁ NOWY ASYSTENT AI