Artykuły

Freedom. Recenzja rachunku do inwestowania na GPW i za granicą

Czas czytania: 20 min.

Materiał reklamowy. Partnerem artykułu jest Freedom Finance Europe Ltd.

Freedom to platforma inwestycyjna, przez którą można kupować między innymi akcje i fundusze ETF – łącznie inwestorzy mają do dyspozycji ponad 1 000 000 instrumentów, to w tym momencie to jedna z najbardziej szerokich ofert dla polskiego klienta, więc większość inwestorów bez problemu znajdzie tu instrumenty odpowiadające ich strategii, niezależnie od tego, czy interesują ich akcje konkretnych spółek, czy ETF-y pozwalające inwestować w całe rynki.

Do inwestowania służy  rachunek maklerski: wpłacamy pieniądze, składamy zlecenie, a kupione papiery trafiają do naszego portfela. ETF jest funduszem notowanym na giełdzie. Kupując jego jednostkę, możemy uzyskać udział w portfelu wielu spółek, zamiast wybierać każdą z osobna. Wartość takich inwestycji może rosnąć i spadać.

W Freedom najbardziej interesuje mnie połączenie szerokiego wyboru instrumentów z regularnymi zakupami bez prowizji maklerskiej. Do tego doszedł dostęp do wybranych instrumentów z warszawskiej giełdy. Dla polskiego inwestora to istotne uzupełnienie oferty.

Przy zwykłym zakupie za 100 euro prowizja może pochłonąć ponad 2% kwoty. W policzonym dalej przykładzie zakupu za 1000 euro jest to już 0,22%. A jeśli ten sam instrument kwalifikuje się do planu regularnego, prowizja od zakupu wynosi zero. Właśnie dlatego rachunek trzeba oceniać pod własny sposób inwestowania. Sprawdzić cenę zakupu, sprzedaży i wypłaty pieniędzy, a nie tylko nazwę taryfy.

Co można kupić przez Freedom

Według materiałów firmy katalog obejmuje ponad 40 tysięcy akcji i ponad 3600 ETF-ów, a platforma zapewnia dostęp do ponad 20 giełd. Są wśród nich rynki amerykańskie, europejskie i azjatyckie. W ofercie znajdują się również obligacje oraz opcje na amerykańskie akcje. Dostępność konkretnego instrumentu zależy między innymi od rynku, statusu klienta i wymaganych ocen wiedzy oraz doświadczenia.

Szeroki katalog przydaje się wtedy, kiedy wiemy, czego szukamy. Można zacząć od jednego funduszu, a później dołożyć ekspozycję na kolejny region czy wybrane spółki. Nie trzeba od razu korzystać ze wszystkiego, co znajduje się w aplikacji.

Przy standardowym zakupie akcji i ETF-ów nabywamy rzeczywiste papiery wartościowe. To ważna różnica wobec CFD, czyli kontraktu rozliczającego zmianę ceny instrumentu bez nabywania go przez klienta. Posiadanie rzeczywistych akcji nie usuwa oczywiście ryzyka spadku ich wartości. Sposób przechowywania i ewidencji papierów wyjaśnię dalej.

Z obligacjami i opcjami trzeba uważać na skróty myślowe. Obligacja jest papierem dłużnym: jej emitent zobowiązuje się do spłaty długu na określonych warunkach. Może jednak nie wywiązać się z tego zobowiązania, a sama obligacja może stracić na cenie. Opcja na akcje daje jej nabywcy prawo do ich kupna albo sprzedaży po ustalonej cenie, na warunkach zapisanych w kontrakcie. Ma określony termin ważności i może wygasnąć bez wartości. Przy niektórych strategiach opcyjnych straty mogą przekroczyć początkowo wyłożoną kwotę. Dostęp do tych narzędzi poszerza możliwości rachunku, ale nie jest powodem, żeby początkujący inwestor od nich zaczynał.

GPW jest dostępna, ale warto znać szczegóły

15 września 2026 roku Freedom poinformował o udostępnieniu wybranych instrumentów notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Zlecenia i rozrachunek odbywają się w złotych. To pozwala łączyć inwestycje krajowe i zagraniczne na jednym rachunku.

Istotne jest słowo „wybranych”. Komunikat nie oznacza dostępu do całej oferty GPW, NewConnect czy Catalyst. Przed założeniem rachunku pod konkretny zakup sprawdziłbym dostępność danej spółki lub funduszu.

Notowania GPW prezentowane na platformie mają 15 minut opóźnienia. Cena widoczna na ekranie nie musi więc odpowiadać cenie, po której w tej chwili można zawrzeć transakcję. Przy zleceniu z limitem określamy maksymalną cenę zakupu albo minimalną cenę sprzedaży, ale wykonanie zlecenia nie jest zagwarantowane.

Przed zakupem należy też zapewnić odpowiednie saldo w PLN. Samo posiadanie euro lub dolarów na rachunku nie oznacza, że każde zlecenie zostanie automatycznie sfinansowane z tych środków. Firma ostrzega, że zakup bez wystarczającego salda w złotych może spowodować debet i naliczanie kosztów finansowania. Walutę można wymienić na platformie, a komunikat o GPW wskazuje również zasilanie BLIKIEM bez prowizji.

A jak wyglądają koszty inwestowania na GPW? Prowizje zależą od wybranej taryfy, a stawki określone w euro lub dolarach są przeliczane na złote według obowiązującego kursu wymiany. Wszystkie opłaty pobierane przez Freedom24 są jawne i przedstawione w cenniku, dzięki czemu inwestor może wcześniej zapoznać się z kosztami korzystania z rachunku. Dodatkowo przed zatwierdzeniem zlecenia na platformie można sprawdzić dokładną wysokość prowizji za daną transakcję. Pozwala to świadomie ocenić koszty inwestowania jeszcze przed dokonaniem zakupu.

Regularne zakupy bez prowizji. Co obejmuje zero

W funkcji regularnego inwestowania (Plany Automatycznego Inwestowania) wybieramy dostępny instrument i ustalamy kwotę lub liczbę papierów. Zakupy mogą odbywać się co tydzień albo co miesiąc. Harmonogram przewiduje pierwszy dzień handlowy danego tygodnia lub miesiąca. Do funkcji kwalifikują się wybrane akcje i ETF-y, a nie automatycznie cały katalog platformy, ale zdecydowanie większość.

Freedom nie pobiera prowizji maklerskiej od zakupów wykonanych w ramach tej funkcji. Bez prowizji jest również powiązane automatyczne zasilenie kartą służące realizacji planu. Zwykły, samodzielnie zlecony zakup i standardowa wpłata kartą mogą kosztować inaczej.

Zakupy obejmują pełne akcje lub jednostki, bez części ułamkowych. Modelowy przykład: przeznaczamy 100 euro, a jednostka wybranego ETF-u kosztuje 80 euro. Na sam zakup wystarczy pieniędzy na jedną sztukę, a niewykorzystane 20 euro pozostaje na rachunku. Jeśli kwota nie wystarczy na jedną jednostkę, zakup nie zostanie wykonany.

Warto znać również sposób realizacji. Zgodnie z opisem funkcji transakcje odbywają się poza giełdą, w trybie OTC, po cenie opartej na zamknięciu poprzedniej sesji. Automatyczny plan daje więc inny zakres kontroli nad momentem i ceną zakupu niż samodzielne zlecenie giełdowe.

Późniejsza sprzedaż i wypłata podlegają właściwym opłatom. Pozostają też koszty samego ETF-u i ewentualne koszty walutowe. Zero prowizji od zakupu jest konkretną korzyścią, ale nie oznacza, że cała inwestycja nie kosztuje nic.

Największą zaletą automatyzacji jest dla mnie regularność. Nie trzeba co miesiąc pamiętać o kolejnym zleceniu. Nadal jednak sami wybieramy instrument i kwotę, a ustawiony harmonogram nie zwalnia z oceny, czy inwestycja wciąż odpowiada naszym potrzebom.


SPRAWDŹ PLANY AUTOMATYCZNEGO INWESTOWANIA


*0% prowizji dotyczy transakcji realizowanych w ramach Planu Automatycznego Inwestowania. Inne transakcje i usługi mogą podlegać standardowym opłatom, a dodatkowe koszty mogą być pobierane np. przez bank lub operatora płatności. Plan nie jest lokatą ani produktem z ochroną kapitału, a wartość kupowanych instrumentów może rosnąć lub spadać.

Ile kosztuje zwykły zakup akcji lub ETF-u

Podstawowe plany Smart i All-inclusive nie mają miesięcznej opłaty taryfowej. Różnią się sposobem naliczania prowizji. Dla giełdowych akcji i ETF-ów z USA oraz Europy w Smart płacimy 2 euro lub dolary za zlecenie plus 0,02 euro lub dolara za każdą sztukę. Waluta naliczenia zależy od zasad taryfy i transakcji.

W All-inclusive prowizja jest sumą trzech składników: 0,5% wartości transakcji, 0,012 euro lub dolara za sztukę oraz 1,20 euro lub dolara za zlecenie. Taryfa przewiduje też plan Exclusive, dostępny na wniosek, z częścią procentową 0,25% i tymi samymi dwoma składnikami kwotowymi co All-inclusive. Dla innych rynków i klas instrumentów obowiązują odrębne stawki.

Policzmy zwykły zakup w euro, w planie rozliczanym w euro. Przyjmuję hipotetyczny ETF kosztujący 100 euro za jednostkę. W przykładach liczę wyłącznie prowizję maklerską, bez kosztów wymiany walut, różnicy między ceną kupna i sprzedaży instrumentu, podatków oraz kosztów funduszu.

Jedna jednostka za 100 euro w Smart: 2 euro za zlecenie i 2 centy za jednostkę. Razem 2,02 euro, czyli 2,02% wartości zakupu.

Dziesięć jednostek za 1000 euro w Smart: 2 euro za zlecenie i 20 centów za jednostki. Razem 2,20 euro, czyli 0,22% wartości zakupu.

Te same dziesięć jednostek w All-inclusive: 5 euro prowizji procentowej, 12 centów za jednostki i 1,20 euro za zlecenie. Łącznie 6,32 euro, czyli około 0,63% wartości zakupu.

To pokazuje, dlaczego nie oceniałbym rachunku po samej informacji o braku miesięcznej opłaty. Przy małych, zwykłych zakupach większe znaczenie ma opłata za każde zlecenie. Jeżeli wybrany instrument można kupować w planie regularnym, brak prowizji od takiego zakupu zmienia rachunek kosztów.

Z kolei osoba składająca większe, samodzielne zlecenia powinna porównać taryfy z usługami, których rzeczywiście potrzebuje. W naszych przykładach Smart jest tańszy. Sama nazwa droższego planu nie oznacza, że będzie on korzystniejszy dla każdego inwestora. Sprzedaż papierów jest osobną transakcją i również może wiązać się z prowizją.

Wpłata, waluta i wypłata też mają znaczenie

Przelew przychodzący jest według FAQ bez prowizji Freedom. Koszt może jednak naliczyć instytucja wysyłająca pieniądze lub pośrednik. Przy standardowej wpłacie kartą FAQ wskazuje 2%, a taryfa odsyła do stawki widocznej przed zatwierdzeniem konkretnej płatności. Nie należy mylić jej z bezpłatnym zasilaniem kartą powiązanym z planem regularnych zakupów.

Dla polskich inwestorów dużym ułatwieniem jest również możliwość zasilenia rachunku w złotych za pomocą BLIKA, bez prowizji pobieranej przez Freedom24. To wygodna alternatywa dla tradycyjnego przelewu czy standardowej wpłaty kartą, szczególnie jeśli planujemy inwestować w instrumenty notowane na GPW.

Przy wymianie walut firma deklaruje brak oddzielnej prowizji. Pozostaje jednak kurs wymiany. Porównałbym kwotę, którą faktycznie otrzymam, zamiast opierać decyzję wyłącznie na etykiecie „bez prowizji”. Dochodzi do tego ryzyko walutowe samej inwestycji: wzrost ceny amerykańskiej akcji nie gwarantuje zysku liczonego w złotych.

Standardowa wypłata przelewem kosztuje 7 euro przy bazowej walucie rachunku EUR albo 7 dolarów przy USD. Opłaty pośredników mogą być dodatkowe. Przy wypłacie 100 euro sama prowizja 7 euro pochłania 7% kwoty. Przy wypłacie 5000 euro jest to 0,14%. Dla osoby regularnie wyciągającej niewielkie sumy ten element cennika ma znacznie większe znaczenie.

Warto również sprawdzić koszt przeniesienia portfela. Za standardowy transfer papierów do Freedom firma nie pobiera prowizji. W cenniku obowiązującym od 19 sierpnia 2026 roku standardowy transfer wychodzący kosztuje 100 euro lub dolarów, zależnie od waluty bazowej taryfy. Przed przeniesieniem kilku różnych papierów trzeba potwierdzić łączny koszt całej operacji. Dla nietypowych transferów obowiązują inne stawki, a własną opłatę może naliczyć druga instytucja.

Przy zamykaniu rachunku jest jeszcze jeden zapis, którego nie warto przeoczyć: jeśli pozostające saldo gotówkowe nie przekracza 100 euro lub dolarów albo równowartości tej kwoty, taryfa dopuszcza pobranie go w całości jako opłaty za obsługę i zamknięcie. Dlatego przed złożeniem dyspozycji należy uzgodnić rozliczenie pozostałych środków.

Co daje aplikacja, a co osobisty opiekun

Freedom działa przez przeglądarkę i aplikacje na iOS oraz Androida. Oprócz składania zleceń udostępnia wykresy, informacje o instrumentach, analizy i materiały edukacyjne. To może być przydatne, kiedy chcemy dokładniej przyjrzeć się inwestycji. Początkujący użytkownik powinien dać sobie czas na poznanie funkcji i rodzajów zleceń.

Analizę traktowałbym jako początek własnej oceny. Ważniejsze od atrakcyjnej prognozy jest to, z jakich założeń wynika i co musiałoby się wydarzyć, żeby okazała się błędna. Dotyczy to również pomysłów inwestycyjnych publikowanych przez brokera.

Ciekawym elementem oferty Freedom24 jest również możliwość korzystania z osobistego opiekuna. Dla osób, które nie chcą polegać wyłącznie na samodzielnej obsłudze platformy, możliwość bezpośredniego kontaktu z przedstawicielem brokera może być sporym udogodnieniem. Szczególnie na początku, kiedy pojawiają się pytania dotyczące działania rachunku, poszczególnych funkcji czy zasad realizacji transakcji.

Tego typu wsparcie może być przydatne również bardziej doświadczonym inwestorom, którzy chcą wyjaśnić kwestie organizacyjne lub formalne związane z korzystaniem z platformy. Zamiast samodzielnie szukać odpowiedzi w dokumentacji, mogą zwrócić się z pytaniem do opiekuna. Warto jednak wcześniej potwierdzić dokładny zakres świadczonej pomocy.

Zakres kontaktu z osobistym opiekunem zależy od taryfy. W taryfie Smart usługa Personal Assistant Support jest oznaczona jako niedostępna. W All-inclusive przewidziano ją bez osobnej opłaty, zależnie od dostępności. Jeśli kontakt z przypisanym opiekunem jest dla nas ważny, trzeba sprawdzić jego zakres przed wyborem planu.

Osobisty opiekun i dostęp do analiz nie oznaczają jednak indywidualnego doradztwa inwestycyjnego. Pomoc w korzystaniu z rachunku czy ogólny komentarz rynkowy nie zastępują rekomendacji dopasowanej do naszej sytuacji. Nie należy też zakładać, że opiekun na bieżąco pilnuje portfela i podejmuje za nas decyzje.

Kto odpowiada za rachunek i jak chronione są aktywa

Jednym z ważniejszych aspektów przy wyborze brokera jest bezpieczeństwo powierzonych mu środków i papierów wartościowych. W przypadku Freedom24 warto zwrócić uwagę na kilka mechanizmów, które mają na celu ochronę interesów inwestorów.

Usługi świadczy Freedom Finance Europe Ltd, cypryjska firma inwestycyjna działająca na podstawie licencji CySEC nr 275/15. Spółka widnieje również w wykazie KNF zagranicznych firm z UE i EOG notyfikowanych do działalności w Polsce bez otwierania oddziału. To nie jest to samo co polska licencja domu maklerskiego, ale oznacza, że firma działa w ramach europejskiego systemu regulacyjnego. Dodatkowo Freedom Finance Europe Ltd należy do międzynarodowej grupy Freedom Holding Corp., notowanej na amerykańskiej giełdzie Nasdaq pod symbolem FRHC.

Istotnym elementem ochrony klientów jest również oddzielenie ich aktywów od majątku brokera. Oznacza to, że papiery wartościowe należące do inwestorów są ewidencjonowane odrębnie od aktywów samej firmy. Mogą być przechowywane na rachunkach zbiorczych u wyspecjalizowanych podmiotów depozytowych, z zachowaniem ewidencji praw poszczególnych klientów. To standardowe rozwiązanie stosowane na rynku inwestycyjnym, którego celem jest ochrona interesów klientów również w przypadku problemów finansowych brokera.

Takie rozdzielenie aktywów ma szczególne znaczenie w razie ewentualnej niewypłacalności firmy. Prawidłowo wydzielone papiery wartościowe nie powinny być traktowane jak majątek brokera przeznaczony na spłatę jego zobowiązań. Oczywiście sam mechanizm segregacji nie gwarantuje natychmiastowego odzyskania wszystkich aktywów w każdej sytuacji, ponieważ znaczenie mają również dokumentacja, sposób przechowywania papierów i przebieg ewentualnego postępowania.

Dodatkową warstwę ochrony zapewnia Investor Compensation Fund, czyli system rekompensat dla uprawnionych klientów firm inwestycyjnych. Dotyczy kwalifikowanych roszczeń, kiedy firma nie jest w stanie zwrócić należących do klienta pieniędzy lub instrumentów finansowych. Nie rekompensuje zwykłych strat giełdowych.

Limit jest równy niższej z dwóch wartości: 90% sumy kwalifikowanych roszczeń albo 20 tysięcy euro. Obejmuje łącznie roszczenia klienta wobec danej firmy, a nie osobno każdą spółkę w portfelu. Przykładowo przy uznanym roszczeniu 10 tysięcy euro wynikającym z objętych ochroną usług byłoby to 9 tysięcy euro, przy spełnieniu pozostałych warunków systemu.

Nie należy też rozumieć limitu 20 tysięcy euro jako zasady, że cała nadwyżka portfela przepada w razie upadłości. Zwrot istniejących, prawidłowo wydzielonych papierów i wypłata rekompensaty za ich brak to dwie różne kwestie.

Podsumowując, Freedom24 działa w ramach europejskiego systemu regulacyjnego, stosuje zasadę segregacji aktywów klientów i uczestniczy w systemie rekompensat. Dodatkowym elementem budującym wiarygodność firmy jest fakt, że jej sprawozdania finansowe podlegają niezależnemu audytowi. Warto również podkreślić, że inwestując w akcje za pośrednictwem Freedom24, nabywamy rzeczywiste papiery wartościowe, a nie ich syntetyczne odpowiedniki. Po zrealizowaniu i rozliczeniu zakupu to inwestor staje się właścicielem nabytych akcji, nawet jeśli są one przechowywane na rachunkach zbiorczych i ewidencjonowane przez odpowiednie podmioty. Wszystkie te elementy mają znaczenie przy ocenie bezpieczeństwa rachunku. Nie eliminują całkowicie ryzyka, ale zapewniają inwestorom konkretne mechanizmy ochrony ich praw i aktywów.

Jak zacząć i czego nie pominąć przy otwarciu

Rachunek można otworzyć online. Proces obejmuje podanie danych, weryfikację tożsamości, wypełnienie wymaganych formularzy i akceptację dokumentów. Zazwyczaj cały proces trwa około kilku minut – oczywiście mogą wystąpić pewne wyjątki. 

Przed pierwszą wpłatą sprawdziłbym wybraną taryfę, walutę rachunku i dostępność instrumentu, który zamierzam kupić. Następnie sposób zasilenia i jego koszt. Przy pierwszym zleceniu warto zatrzymać się na podsumowaniu: sprawdzić rynek, walutę, liczbę sztuk, rodzaj zlecenia oraz prowizję. To ważniejsze od szybkiego kliknięcia „kup”.

Nie ma potrzeby sięgania od razu po opcje czy finansowanie pozycji pożyczonymi środkami. Można korzystać z rachunku do zwykłych zakupów za posiadane pieniądze. Dostępność bardziej zaawansowanych funkcji nie jest obowiązkiem ich używania.

Promocja powitalna jest dodatkiem do rachunku

Edycja Welcome opisana w regulaminie obowiązującym od 1 września 2026 roku obejmuje uprawnionych rezydentów UE, z wyłączeniem Holandii.  Aby z niej skorzystać, należy spełnić warunki promocji, w tym dokonać odpowiedniej wpłaty i aktywować kody promocyjne po zaksięgowaniu środków. Warto pamiętać, że promocja jest ograniczona czasowo, a szczegółowe zasady uczestnictwa określa aktualny regulamin.

Przy wpłacie od 1000 euro kod WELCOME1 daje jeden kupon na akcję. Od 5000 euro kody WELCOME5 i WELCOME1 dają łącznie cztery kupony. Od 20 tysięcy euro dochodzi WELCOME20, co daje dziesięć kuponów. Od 50 tysięcy euro użycie wszystkich czterech kodów, w tym WELCOME50, daje łącznie dwadzieścia. Można wpłacić równowartość w innej dostępnej walucie, również w PLN. Kupony trzeba następnie otworzyć, żeby akcje trafiły na rachunek.



Warto zaznaczyć, że akcje przydzielane są losowo, a prawdopodobieństwo otrzymania droższych papierów jest niższe. Wśród póli daWypłata i ponowna wpłata tych samych środków nie pozwala ponownie skorzystać z promocji. Przed przystąpieniem warto sprawdzić aktualne warunki, dostępność kodów i zasady uczestnictwa.

Promocję traktowałbym jednak jako dodatkową korzyść, a nie główny powód wyboru brokera. Nie zwiększałbym planowanej inwestycji wyłącznie po to, aby osiągnąć kolejny próg nagrody. O wyborze rachunku powinny decydować przede wszystkim jego warunki, koszty oraz dopasowanie do naszego sposobu inwestowania.


*Promocja „WELCOME” podlega warunkom i zasadom. Akcje w ramach prezentu są przydzielane losowo spośród wybranych kwalifikujących się akcji, przy czym akcje o wyższej wartości są przyznawane rzadziej.

Podatek pozostaje po stronie inwestora

Dla polskiego rezydenta podatkowego sprzedaż akcji na zwykłym rachunku inwestycyjnym co do zasady oznacza rozliczenie w PIT-38. Stawka wynosi 19% dochodu, czyli przychodu pomniejszonego o koszty podatkowe. Podatek nie jest liczony od całej kwoty wypłacanej z rachunku. Pozostawienie pieniędzy po sprzedaży na platformie nie odracza rozliczenia.

Freedom udostępnia raporty z rachunku, w tym zestawienie transakcji do celów podatkowych. Raport pomaga zebrać dane, ale nie zastępuje zeznania. Trzeba sprawdzić przychody, koszty i przeliczenia walutowe. Kwoty w walutach obcych przelicza się osobno, według średniego kursu NBP z ostatniego dnia roboczego przed uzyskaniem przychodu lub poniesieniem kosztu. Samo przeliczenie końcowego zysku w dolarach jednym kursem może dać błędny wynik.

Termin złożenia PIT-38 przypada co do zasady 30 kwietnia następnego roku. Sprzedaż ze stratą również może wymagać wykazania w zeznaniu, mimo że nie ma podatku do zapłaty. Dywidendy i odsetki wymagają odrębnego sprawdzenia, między innymi podatku pobranego za granicą i właściwej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Zagraniczny rachunek nie zwalnia z polskiego rozliczenia.

Dla kogo Freedom ma sens

Freedom oceniam jako propozycję przede wszystkim dla osoby, która chce regularnie budować portfel i korzystać również z rynków zagranicznych. Szeroki wybór instrumentów daje możliwość rozwijania własnej strategii, a dostęp do wybranych papierów z GPW ułatwia połączenie polskich i zagranicznych inwestycji.  Jednym z największych atutów platformy jest szeroki wybór instrumentów finansowych, który pozwala realizować różne strategie inwestycyjne — od prostego inwestowania w ETF-y po samodzielne wybieranie akcji spółek z całego świata. Dodatkowym udogodnieniem jest dostęp do instrumentów z GPW oraz możliwość zasilania rachunku w PLN.

Na szczególną uwagę zasługują Plany Automatycznego Inwestowania, które umożliwiają regularne zakupy wybranych akcji i ETF-ów z 0% prowizji. To rozwiązanie może być szczególnie atrakcyjne dla osób, które inwestują długoterminowo, cenią systematyczność i chcą ograniczyć koszty regularnego budowania portfela.

W przypadku standardowych zleceń warto natomiast zwrócić uwagę na ich wielkość. Przykładowo, w taryfie Smart zakup za 1000 EUR oznacza koszt na poziomie 0,22%, podczas gdy przy transakcji za 100 EUR wzrasta on do 2,02%. Dlatego osoby inwestujące niewielkie kwoty mogą szczególnie skorzystać na sprawdzeniu dostępności interesujących je instrumentów w Planach Automatycznego Inwestowania.

Warto również pamiętać o kilku ograniczeniach. Plany regularne nie obsługują obecnie ułamkowych akcji i jednostek ETF, co może mieć znaczenie przy inwestowaniu małych kwot w droższe instrumenty. Z kolei oferta GPW jest nadal rozwijana, a notowania są obecnie opóźnione o 15 minut. Przed rozpoczęciem inwestowania warto także zapoznać się z opłatami za wypłaty i ewentualne przeniesienie portfela.

Podsumowując, największą zaletą Freedom24 jest połączenie szerokiego dostępu do światowych rynków z możliwością regularnego inwestowania bez prowizji w ramach Planów Automatycznego Inwestowania. Dla osób, które planują konsekwentnie rozwijać swój portfel przez kolejne lata, może to być szczególnie interesujące rozwiązanie. Platforma daje dużą elastyczność w wyborze instrumentów i pozwala łączyć inwestycje na różnych rynkach w ramach jednego rachunku.

Materiał ma charakter reklamowy i informacyjny. Nie stanowi porady inwestycyjnej, rekomendacji inwestycyjnej, niezależnego badania inwestycyjnego ani oferty lub zachęty do zakupu lub sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego. 

Inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem. Wartość akcji, ETF-ów, obligacji i innych instrumentów może zarówno wzrosnąć, jak i spaść, a inwestor może ponieść stratę. Wyniki osiągnięte w przeszłości nie gwarantują przyszłych wyników. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej należy samodzielnie ocenić dany instrument, jego koszty i ryzyko oraz w razie potrzeby skorzystać z niezależnej porady wykwalifikowanego specjalisty.

Dostęp do określonych instrumentów może podlegać testowi adekwatności oraz innym wymogom regulacyjnym. Aktualne warunki świadczenia usług, taryfy opłat, informacje o ryzyku oraz regulaminy dostępne są na stronie Freedom24.

Promocja WELCOME przedstawione warunki były aktualne w momencie publikacji materiału. Promocja jest ofertą czasową, a jej dostępność, progi, kody i pozostałe zasady mogą się zmieniać. Przed rejestracją lub wpłatą środków należy sprawdzić aktualny regulamin na stronie Freedom24. Wartość akcji podarunkowych nie jest gwarantowana.

Prowizja 0% dotyczy zakupów kwalifikujących się instrumentów realizowanych w ramach Planów Automatycznego Inwestowania zgodnie z aktualnymi warunkami. Nie oznacza to, że wszystkie transakcje i usługi Freedom24 są bezpłatne. Mogą obowiązywać dodatkowe koszty.

Udostępnij artykuł

Autor
Picture of Piotr
Piotr

Zespół redakcyjny Praktycznie o Pieniądzach

Spis treści

Zobacz również

RZĄD PRZYJĄŁ PLAN ZA 102,4 MLD ZŁ. PIENIĄDZE NA SCHRONY, ZAPASY I SZPITALE

TRUMP POWOŁAŁ SIŁY SUPERINTELIGENCJI. MAJĄ 120 DNI NA OCENĘ ZAGROŻEŃ AI

ICEYE I NOKIA RZUCAJĄ WYZWANIE STARLINKOWI