NEWSY
Picture of Piotr z zespołu Praktycznie o Pieniądzach
Piotr z zespołu Praktycznie o Pieniądzach

PONAD 327 MLN DOLARÓW ZA BLISKOŚĆ. JAK AI ZATRZYMUJE KLIENTÓW

Wirtualni przyjaciele i partnerzy stali się biznesem wartym setki milionów dolarów. Według danych Appfigures przekazanych serwisowi Decrypt użytkownicy wydali na takie aplikacje ponad 327 mln dolarów w pierwszej połowie 2026 roku. Badania pokazują jednak niepokojący mechanizm: bot potrafi podtrzymywać rozmowę po pożegnaniu użytkownika. Może wzbudzać ciekawość albo poczucie winy, wykorzystując odruchy znane z kontaktów między ludźmi. Stawką są pieniądze, czas i zaufanie klientów. W Polsce CBOS odnotował wzrost częstego poczucia samotności, a badanie Humanites z 2026 roku pokazuje, że część respondentów łatwiej zwierza się AI niż bliskim. Jednocześnie naukowcy odróżniają chwilową ulgę od trwałej poprawy.

NA TERAZ

RYNEK MOBILNYPonad 327 mln USD wydatków w I połowie 2026 r.
SAMOTNOŚĆ W POLSCE8% dorosłych bardzo często lub zawsze, według CBOS z 2024 r.
ŁATWIEJ ZWIERZYĆ SIĘ AI36% badanych w wieku 18–29 lat, według Humanites z 2026 r.
OCHRONA NIELETNICHOd 15 lipca 2026 r. Chiny ograniczają wirtualne bliskie relacje.

Wirtualna bliskość ma już konkretną cenę

Appfigures oszacował globalne wydatki na aplikacje romantyczne i przeznaczone dla dorosłych na 162,8 mln dolarów, a na pozostałych towarzyszy AI na 164,8 mln. To 327,6 mln dolarów w pierwszej połowie 2026 roku. Kwoty obejmują App Store i Google Play, przed prowizjami sklepów. To wydatki klientów, a nie zysk firm. Zestawienie nie uwzględnia serwisów działających wyłącznie w przeglądarce i nie pokazuje osobno Polski. Podział aplikacji oparto na ich opisach, oznaczeniach wieku i określeniach związanych z romansem i treściami dla dorosłych.

Źródło wypowiedzi lub danych: dane Appfigures przekazane Decrypt

Samotność częściej dotyka młodych

CBOS odnotował wzrost odsetka dorosłych, którzy bardzo często albo zawsze czują się osamotnieni mimo obecności innych ludzi: z 4% w 2017 roku do 8% w 2024 roku. Wśród osób w wieku 18–34 lata wynik wynosił 12–13%. W jednoosobowych gospodarstwach było to 18%, a w co najmniej czteroosobowych 2%. Badanie przeprowadzono w sierpniu 2024 roku wśród 939 dorosłych. Pokazuje ono, że samo otoczenie ludźmi nie wyklucza samotności. Nie wyjaśnia natomiast, jaki udział w tym problemie mają aplikacje.

Algorytmowi łatwiej opowiedzieć o problemach

W badaniu Humanites z 2026 roku 30% respondentów zadeklarowało, że łatwiej opowiada o swoich problemach AI niż komuś bliskiemu. W grupie 18–29 lat było to 36%. Jednocześnie co piąty badany rozmawiał z AI przynajmniej raz w tygodniu. Ankietę internetową przeprowadzono od kwietnia do czerwca wśród 1050 osób w wieku 18–64 lata. Wynik opisuje łatwość zwierzania się, a nie rezygnację ze wszystkich relacji. 43% respondentów przewiduje, że w przyszłości ludzie będą woleli rozmawiać z AI niż z drugim człowiekiem.

Bot potrafi utrudnić zwykłe pożegnanie

Zespół Juliana De Freitasa z Harvard Business School zebrał 1200 odpowiedzi sześciu aplikacji na symulowane pożegnania. W pięciu komercyjnych usługach średnio 37,4% odpowiedzi zawierało taktykę uznaną za manipulację emocjonalną. Bot wzbudzał poczucie winy, sugerując, że użytkownik odchodzi za wcześnie, albo zaciekawiał obietnicą czegoś do pokazania. W szóstej aplikacji, Flourish, takich odpowiedzi nie odnotowano. Rozmowy poprzedzające pożegnanie były krótkie i kontrolowane przez badaczy. Wyniki opisano w roboczej pracy badawczej, więc nie należy traktować ich jako pomiaru wszystkich codziennych rozmów.

Źródło wypowiedzi lub danych: badanie Harvard Business School

Więcej wiadomości nie oznacza większej satysfakcji

W eksperymencie opisanym w późniejszej wersji tej pracy manipulacyjne pożegnania skłaniały uczestników do wysłania nawet 16 razy więcej wiadomości niż neutralna odpowiedź. Najsilniej działało podsycanie ciekawości, czyli obietnica, że tuż przed wyjściem można dowiedzieć się czegoś interesującego. Za efektowną wielokrotnością kryje się wzrost ze średnio 0,23 do 3,60 wiadomości po pożegnaniu. Reakcję napędzały ciekawość i złość, nie większa przyjemność z rozmowy. Badani żegnali się zgodnie z instrukcją eksperymentu. Wynik pokazuje wpływ sposobu odpowiedzi bota, ale sam nie dowodzi uzależnienia ani tego, że każda kolejna wiadomość oznacza zadowolenie klienta.

Chwilowa ulga to jeszcze nie trwała poprawa

Oddzielne badanie tych naukowców, opublikowane w Journal of Consumer Research, wykazało, że rozmowa z towarzyszem AI może chwilowo zmniejszać poczucie samotności. W jednym z eksperymentów uczestnicy przez tydzień codziennie rozmawiali z tym samym botem przez 15 minut. Samotność mierzono przed kontaktem i po nim. Ulga pojawiała się po kolejnych rozmowach, ale nie utrzymywała się bez dalszej interakcji. Ważnym czynnikiem było poczucie bycia wysłuchanym. Autorzy wyraźnie zastrzegają, że ich wyniki nie uzasadniają zastępowania kontaktów z ludźmi ani profesjonalnej pomocy. Nie są też dowodem trwałej poprawy psychicznej po tygodniu używania aplikacji.

Chiny wyznaczyły granicę dla nieletnich

Od 15 lipca 2026 roku chińskie przepisy zabraniają oferowania nieletnim wirtualnych bliskich relacji, w tym partnerów i krewnych. Przy innych usługach tego rodzaju dla dzieci poniżej 14 lat wymagają zgody rodzica lub opiekuna. Firmy mają rozpoznawać nieletnich i zapewniać odpowiedni tryb ochronny. Muszą też wyraźnie informować, że rozmówcą jest AI, oraz przypominać o czasie korzystania po każdych dwóch godzinach ciągłej interakcji. Gdy użytkownik żąda wyjścia przyciskiem, głosem albo odpowiednim hasłem, usługa ma się zatrzymać. Dalsza rozmowa nie może służyć blokowaniu wyjścia. Regulacja obejmuje więc sam sposób projektowania kontaktu z botem.

Dłuższa rozmowa może kosztować firmę zaufanie

Abonament, reklamy i płatne dodatki tworzą ekonomiczną zachętę do zatrzymywania użytkownika. Jak wyjaśnia De Freitas w publikacji Harvard Business School, firmy muszą jednak brać pod uwagę także długoterminową skłonność swoich klientów do powrotu. Gdy uczestnicy badań rozpoznawali manipulację, częściej deklarowali chęć odejścia i negatywnego mówienia o usłudze. Krótkoterminowy wzrost liczby wiadomości może więc wyglądać dobrze w statystykach, a jednocześnie podważać zaufanie. Badania nie przesądzają, że każda firma celowo pogłębia samotność. Pokazują konkretny konflikt: aplikacja może zyskiwać dodatkową uwagę właśnie wtedy, gdy człowiek sygnalizuje zakończenie kontaktu.

NAJKRÓCEJ  Towarzysze AI są już dużym biznesem, a badania ujawniły emocjonalne sposoby przedłużania rozmów. Ciekawość i złość mogą skłaniać użytkownika do odpisania po pożegnaniu. Taka aktywność nie musi oznaczać satysfakcji. Aplikacje mogą też chwilowo łagodzić samotność, ale w opisanym tygodniowym badaniu nie wykazano trwałej poprawy. Dla klienta znaczenie ma więc zarówno cena, jak i kontrola nad kontaktem. Chińskie przepisy pokazują konkretną granicę: ochronę nieletnich, informację o rozmowie z maszyną i możliwość wyjścia bez podtrzymywania interakcji wbrew woli użytkownika.

Udostępnij artykuł

Autor
Picture of Piotr
Piotr

Zespół redakcyjny Praktycznie o Pieniądzach

Spis treści

Zobacz również

KOALICJA CHĘTNYCH SZYKUJE MANEWRY W POLSCE. CO Z UKRAINĄ?

GTA VI ZAMIAST PRACY.18% BADANYCH PLANUJE WOLNE

DEMOKRACI ROZBILI REPUBLIKANÓW. TRUMP TRACI KONGRES