NEWSY
Picture of Piotr z zespołu Praktycznie o Pieniądzach
Piotr z zespołu Praktycznie o Pieniądzach

NAWROCKI NOCĄ W TK. SPÓR Z TUSKIEM O WŁADZĘ NAD TRYBUNAŁEM

Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i w nocy z 30 na 31 października pojawił się w Trybunale Konstytucyjnym. Prezydent oskarża drugą stronę o siłowe przejmowanie instytucji, a Donald Tusk mówi o przywracaniu rządów prawa. Kryzys wybuchł po zarządzeniu miesięcznej przerwy w czynnościach Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Anna Korwin-Piotrowska deklaruje, że zastępuje prezesa i kieruje pracami TK. Jej uprawnienia kwestionują prezydent oraz dotychczasowe kierownictwo. W centrum konfliktu są więc konkretne decyzje organizacyjne i pytanie, kto może je wydawać. Nowe zarządzenie ogranicza pracę biur, a na 3 listopada zaplanowano posiedzenie dotyczące budżetu Trybunału.

NA TERAZ

CO SIĘ STAŁO30 października wydano zarządzenia o przerwie w czynnościach dwóch sędziów.
OKRES PRZERWYDokumenty wskazują miesiąc i obejmują także obowiązki prezesa oraz wiceprezesa.
SEDNO SPORUStrony inaczej oceniają uprawnienia autorki zarządzeń i ich skuteczność.
NASTĘPNY TERMINNa 3 listopada zwołano posiedzenie w sprawie projektu budżetu TK na 2027 r.

Miesiąc przerwy wywołał kryzys

Decyzje objęły Bogdana Święczkowskiego, prezesa TK, oraz jego zastępcę Bartłomieja Sochańskiego. Zarządzono natychmiastową przerwę w ich czynnościach służbowych, również związanych z kierowaniem instytucją. Dokumenty podpisała sędzia wybrana przez Sejm 13 marca, powołująca się na najdłuższy staż sędziowski i przepisy o zastępowaniu prezesa. Sięgnęła też po regulację dotyczącą przerwy w czynnościach sędziów sądów powszechnych, którą uważa za mającą odpowiednie zastosowanie w TK. Miesięczny środek nie oznacza zakończenia kadencji ani prawomocnego odwołania obu sędziów. To właśnie możliwość zastosowania tej procedury przez jej autorkę stała się jednym z głównych punktów prawnego konfliktu.

Dwa stanowiska w sprawie kierowania TK

Autorka zarządzeń podpisała kolejny dokument jako sędzia zastępująca prezesa Trybunału. Wskazała art. 12 ust. 4 w związku z art. 11 ust. 2 ustawy regulującej organizację TK. Według jej stanowiska pozwala to kierować pracami instytucji, gdy obowiązków nie wykonują prezes i wiceprezes. Nawrocki ocenia działania przeciwnie. W oświadczeniu z 31 października uznał je za naruszenie porządku konstytucyjnego i wezwał do opuszczenia terenu przez skierowane tam siły przymusu. Święczkowski i Sochański odrzucają skuteczność zarządzeń. Powstał więc konflikt o kompetencje: ta sama instytucja otrzymuje sprzeczne komunikaty dotyczące tego, czyje polecenia jej pracownicy powinni wykonywać.

Źródło wypowiedzi lub danych: Oświadczenie Prezydenta RP

Ślubowanie podzieliło obie strony

Tło obecnych wydarzeń stanowią tegoroczne wybory sędziów. Uchwała Sejmu z 13 marca potwierdza wybór autorki zarządzeń, a komunikat izby opisuje jej udział w uroczystości ślubowania 9 kwietnia w Sali Kolumnowej. Sejm przedstawia tę ceremonię jako złożenie ślubowania wobec Prezydenta. Nawrocki oraz dotychczasowe kierownictwo TK nie uznają takiej formy za skuteczną wobec osób, od których prezydent nie odebrał ślubowania. Chodzi o znaczenie wymogu zapisanego w ustawie o statusie sędziów TK. Sam wybór przez Sejm jest udokumentowany. Konflikt dotyczy dalszego etapu i możliwości wykonywania obowiązków, dlatego jego konsekwencje przeniosły się z ceremonii na codzienną pracę Trybunału.

Nawrocki przerywa podróż

Reakcja prezydenta zaczęła się jeszcze w piątek. Kancelaria potwierdziła przerwanie podróży do Senegalu, powrót do kraju oraz spotkanie w Pałacu Prezydenckim z Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim. Następnie Nawrocki udał się do TK. W opublikowanym nocą oświadczeniu przekazał, że umożliwił wejście Bartłomiejowi Sochańskiemu, którego uważa za legalnie urzędującego wiceprezesa. Na sobotę 31 października zwołał pilne konsultacje z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych. Jako cel wskazał ustabilizowanie sytuacji politycznej i przywrócenie porządku konstytucyjnego. Zapowiedź rozmów nie zawierała uzgodnionego rozwiązania ani informacji o porozumieniu z rządem. Prezydent podziękował również osobom demonstrującym przed siedzibą TK.

Tusk stawia na zdecydowane działania

Premier zabrał głos wieczorem 30 października. We wpisie przytoczonym przez PAP i Polskie Radio uznał przywracanie rządów prawa za obowiązek władzy. Przekonywał, że proces jest trudny i wymaga zdecydowanego działania. To kontynuacja stanowiska przedstawionego już 14 października na stronie Kancelarii Premiera. Tusk zapowiadał wtedy zapewnienie ochrony osobom wybranym do TK, aby mogły rozpocząć regularną pracę. Rząd kwestionuje blokowanie im wykonywania obowiązków. Prezydent kwestionuje ich uprawnienia po ślubowaniu w Sejmie. Obie strony odwołują się do przestrzegania prawa, lecz wyprowadzają z tego odmienne wnioski dotyczące obecnych działań oraz tego, kto powinien móc orzekać.

Policja wyjaśnia swoją obecność

Komenda Stołeczna Policji podała, że otrzymała informacje o możliwych zagrożeniach dla sędziów i pracowników oraz ryzyku zakłócenia porządku. Do Komendy Głównej wpłynęły pisma Prokuratora Generalnego i sędzi TK dotyczące bezpieczeństwa. Według komunikatu z 30 października funkcjonariusze działali na terenie zewnętrznym i w Alei Szucha, bez wchodzenia do budynku. Policja poinformowała też o zatrzymaniu trzech osób, które przeskoczyły ogrodzenie. Te szczegóły pozwalają oddzielić obecność służb przy Trybunale od twierdzeń o zajęciu jego wnętrza. KSP podkreśliła ponadto, że nie podejmowała działań wobec straży TK, a interwencje wiązała z utrzymaniem bezpieczeństwa i porządku.

Pięć wniosków o uchylenie immunitetów

Osobnym wątkiem są działania Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka. Ogłosił on przekazanie pięciu wniosków: czterech dotyczących zgody na pociągnięcie Święczkowskiego do odpowiedzialności karnej i jednego w sprawie Sochańskiego. Według Żurka dokumenty liczą łącznie 224 strony, a do TK trafiło również 50 tomów akt. Komunikat opublikowany w sobotę na stronie Trybunału potwierdził wpływ wniosków i zapowiedział ich rozpatrzenie. Zgodnie z Konstytucją pociągnięcie sędziego TK do odpowiedzialności karnej wymaga uprzedniej zgody Trybunału. Przekazanie dokumentów uruchamia zatem odrębną procedurę. Nie potwierdza winy, nie uchyla automatycznie ochrony i samo nie rozstrzyga, kto jest uprawniony do kierowania TK.

Budżet TK i ograniczona praca biur

Na 3 listopada zwołano Zgromadzenie Ogólne, którego porządek obejmuje projekt dochodów i wydatków TK na 2027 r. Równocześnie dokument z 31 października ogranicza zadania kancelarii oraz biura służby prawnej do wskazanych przez jego autorkę. Zawiesza obowiązki pracowników poza indywidualnie wezwanymi, zachowując prawo do wynagrodzenia, i zaleca sędziom pracę poza siedzibą. Zawieszeniu podlega też biuro podawcze, a korespondencja ma trafiać pocztą. To konkretne dyspozycje dotyczące działania urzędu. Ich znaczenie wykracza poza dostęp do gabinetów: TK kontroluje zgodność ustaw z Konstytucją i rozpoznaje skargi konstytucyjne, dlatego organizacja jego pracy dotyczy również osób oczekujących na rozstrzygnięcia.

Źródło wypowiedzi lub danych: Zarządzenie dotyczące organizacji pracy TK

NAJKRÓCEJ  Konflikt wszedł w etap zarządzeń dotyczących sędziów, administracji i dostępu do siedziby TK. Prezydent odrzuca te działania, premier broni kierunku zmian, a spór o uprawnienia pozostaje nierozwiązany. Pięć wniosków immunitetowych wymaga osobnego rozpatrzenia. Na 3 listopada wyznaczono posiedzenie dotyczące budżetu na 2027 r. Dla osób czekających na orzeczenia najważniejsze będzie, czy instytucja potrafi prowadzić postępowania mimo sprzecznych stanowisk dotyczących jej kierownictwa.

Udostępnij artykuł

Autor
Picture of Piotr
Piotr

Zespół redakcyjny Praktycznie o Pieniądzach

Spis treści

Zobacz również

TUSK BRONI ZMIAN W TK. NAWROCKI ZWOŁAŁ POLITYKÓW

KACZYŃSKI MÓWI O WYJŚCIU Z UE. TUSK OSTRZEGA PRZED POLEXITEM

PREZYDENCI KRAKOWA I CZĘSTOCHOWY ODWOŁANI. TERAZ GLIWICE?