NEWSY

INFLACJA W USA ZNÓW UDERZA.MSUNG I SK HYNIX NURKUJĄ

Najpierw gorący odczyt cen konsumpcyjnych, dzień później najmocniejszy od ponad czterech lat miesięczny skok cen producentów. Amerykańska inflacja znowu psuje inwestorom rachunek opłacalności, a przecena akcji związanych ze sztuczną inteligencją przeniosła się z Wall Street do Azji. Samsung i SK Hynix zakończyły czwartkową sesję ze stratami sięgającymi kilkunastu procent, a gwałtowny zjazd koreańskiego indeksu uruchomił przerwę w handlu. Za tym ruchem stoi więcej niż sam strach przed droższą benzyną. Rynek kwestionuje również wyceny oraz sposób finansowania ogromnych inwestycji technologicznych. Nowe dane zwiększają presję na Fed, ale kolejna podwyżka stóp pozostaje możliwością, nie podjętą decyzją. Najważniejsze pytanie brzmi teraz: ile inwestorzy zapłacą za obietnicę przyszłych zysków, kiedy kapitał pozostaje drogi? Właśnie ten konflikt między oczekiwaniami a kosztem pieniądza napędza nerwowość na giełdach w tym tygodniu.

NA TERAZ

CPIWe wrześniu ceny konsumpcyjne w USA wzrosły o 3,7 proc. rok do roku.
PPICeny producentów zwiększyły się o 1,3 proc. miesięcznie oraz 6,3 proc. rocznie.
AZJASamsung stracił 9,5 proc., a SK Hynix 11,1 proc. na zamknięciu 15 października.
FEDNajbliższe posiedzenie w sprawie stóp procentowych odbędzie się 27 i 28 października.

Benzyna podbiła rachunki, ale problem jest szerszy

Opublikowany 14 października raport amerykańskiego Biura Statystyki Pracy pokazał wzrost CPI o 0,6 proc. wobec sierpnia. Roczna inflacja przyspieszyła z 3,4 do 3,7 proc. Najmocniej dołożyła się benzyna: podrożała o 9,1 proc. miesięcznie i odpowiadała za ponad połowę wzrostu całego wskaźnika. Żywność jako kategoria nie podrożała, lecz koszty mieszkaniowe wzrosły o 0,4 proc. Takie rozłożenie zmian jest istotne. Ceny na stacjach potrafią szybko reagować na sytuację naftową, natomiast utrzymująca się presja w innych częściach koszyka utrudnia sprowadzenie całej inflacji w dół. Konsument odczuwa przecież sumę rachunków, a nie tylko jedną cenę przy dystrybutorze.

Ceny producentów przyniosły drugi cios w dwa dni

Raport PPI z 15 października dołożył znacznie mocniejszy sygnał. We wrześniu ceny uzyskiwane przez amerykańskich producentów ze sprzedaży towarów i usług dla odbiorców końcowych wzrosły o 1,3 proc. miesięcznie. To największy skok od marca 2022 roku. Roczna dynamika sięgnęła 6,3 proc., najwięcej od grudnia 2022 roku. Towary podrożały o 2,6 proc., a usługi o 0,8 proc. Nie jest to więc wskaźnik obejmujący wyłącznie fabryki. Raport pokazuje presję cenową po stronie sprzedających, ale nie oznacza, że identyczna podwyżka automatycznie trafi do każdego sklepu. Część zmian mogą przejąć marże przedsiębiorstw, a część może zostać przeniesiona dalej na odbiorców.

Źródło wypowiedzi lub danych: BLS: wrześniowe ceny producentów w USA

Po odjęciu energii presja cenowa nadal zostaje

Sprowadzenie obu raportów wyłącznie do ropy pomija ważną część obrazu. Bazowy CPI, liczony bez żywności i energii, wzrósł o 0,3 proc. miesięcznie oraz 2,6 proc. rocznie. Jeszcze w sierpniu roczna dynamika wynosiła 2,4 proc. Z kolei PPI po wyłączeniu żywności, energii i usług handlowych zwiększył się o 0,5 proc. miesięcznie oraz 5 proc. rocznie. To dwa różne wskaźniki, a nie konkurencyjne szacunki tej samej inflacji. Razem pokazują jednak, dlaczego sama przecena surowców nie musi od razu uspokoić rynku. Inwestorzy szukają oznak wygasania presji również w usługach i pozostałych kategoriach, zamiast opierać ocenę wyłącznie na aktualnej cenie baryłki.

Wall Street zaczęła wyprzedaż jeszcze przed PPI

Na zamknięciu środowej sesji 14 października S&P 500 stracił 1,11 proc., a Nasdaq Composite 1,88 proc. Indeks spółek półprzewodnikowych spadł o 4,3 proc. Według relacji Reuters obawy o kolejne podwyżki stóp uderzały szczególnie w firmy związane z AI, wrażliwe na droższe finansowanie. Nie był to jednak jednolity ruch całego rynku. Dow Jones oddał tylko 0,09 proc., a część spółek rosła. Ta różnica ma znaczenie: najmocniej przeceniano określone oczekiwania i modele biznesowe. Sam wynik indeksu nie dowodzi, że wszystkie przedsiębiorstwa nagle zarabiają mniej. Pokazuje natomiast, że inwestorzy chcą płacić mniej za część wcześniej wysoko wycenianych perspektyw.

Seul zatrzymał handel, Samsung i Hynix ostro spadły

W czwartek 15 października koreański KOSPI zamknął się ze stratą 7,57 proc., na poziomie 5554,22 punktu. Było to najniższe zamknięcie od 7 kwietnia i siódma spadkowa sesja z rzędu. W trakcie notowań indeks tracił nawet 9,29 proc., co uruchomiło mechanizm bezpieczeństwa i dwudziestominutową przerwę w handlu. Samsung Electronics zakończył dzień 9,5 proc. niżej, a SK Hynix stracił 11,1 proc. Sesja w Seulu zakończyła się przed publikacją amerykańskiego PPI. Obie firmy są ważnymi dostawcami półprzewodników, lecz ich działalność wykracza poza samą sztuczną inteligencję. Skala przeceny pokazuje, jak silnie oczekiwania wobec technologii wpływają dziś na cały koreański rynek.

Źródło wypowiedzi lub danych: Reuters: zamknięcie giełdy w Seulu 15 października

Droższy pieniądz zmienia rachunek wielkich inwestycji AI

Centra danych wymagają serwerów, układów, zasilania i budynków, zanim zaczną przynosić zakładane wpływy. Gdy finansowanie pozostaje drogie, inwestorzy uważniej sprawdzają termin zwrotu takich wydatków. Nie znaczy to, że każde przedsiębiorstwo pożycza na identycznych warunkach albo że cała branża ma problem z wypłacalnością. Liczą się zadłużenie, gotówka, terminy spłat oraz pieniądze faktycznie generowane przez biznes. W tej wyprzedaży obawy o inflację spotkały się z wcześniejszymi pytaniami o opłacalność infrastruktury AI. Zdaniem analityków cytowanych przez Reuters rynek coraz mocniej rozlicza zdolność zamieniania ogromnych nakładów w dochód. Wysoki popyt na technologię nie usuwa tego finansowego pytania.

Obligacje drożały, choć dane straszyły nową inflacją

Równocześnie część inwestorów wróciła do amerykańskich obligacji skarbowych. Po początkowym wzroście rentowności wywołanym publikacją CPI nastąpiło odwrócenie ruchu. W czwartek rentowności długoterminowego długu spadały, gdy akcje technologiczne pozostawały pod presją. Nie ma tu matematycznej sprzeczności: cena obligacji i jej rentowność poruszają się w przeciwnych kierunkach. Rosnący popyt podbija cenę papieru i obniża dochód dostępny nowemu nabywcy. Rynek może jednocześnie obawiać się inflacji oraz szukać schronienia przed ryzykiem akcji. Taki ruch nie przesądza jednak, że problem cen został rozwiązany. Pokazuje przede wszystkim zmianę preferencji kupujących między klasami aktywów, a nie nową decyzję banku centralnego.

Fed dopiero zdecyduje, firmy muszą pokazać pieniądze

Najbliższe posiedzenie Fed przypada na 27 i 28 października. Po wrześniowej podwyżce przedział stopy funduszy federalnych wynosi 3,75 do 4 proc. Nowe raporty cenowe dostarczają argumentów za utrzymaniem ostrożnego podejścia, lecz nie zastępują decyzji członków komitetu. Równolegle sezon wyników pozwoli sprawdzić, czy technologiczne spółki realizują zapowiadane przychody, marże i przepływy pieniężne. Ważna będzie też relacja tych wyników do wydatków inwestycyjnych. Dzisiejszy spadek kursu nie rozstrzyga, że rozwój AI się skończył, tak jak przyszłe odbicie nie potwierdzi automatycznie opłacalności każdej inwestycji. Ocenę będą budować kolejne raporty, warunki finansowania i rzeczywiste zamówienia klientów, nie sam kierunek giełdowego wykresu.

NAJKRÓCEJ  Wrześniowa inflacja w USA przyspieszyła, a raport cen producentów z 15 października dołożył największy miesięczny wzrost od marca 2022 roku. Presja nie ogranicza się do energii. Po przecenie na Wall Street mocno ucierpieli azjatyccy producenci półprzewodników: Samsung stracił 9,5 proc., a SK Hynix 11,1 proc. na czwartkowym zamknięciu. Inwestorzy obawiają się drogiego finansowania i sprawdzają opłacalność ogromnych wydatków na AI. To poważny test wycen, lecz nie dowód końca całej technologii. Fed podejmie kolejną decyzję dopiero pod koniec października. O dalszej ocenie spółek zdecydują również ich wyniki, gotówka i zdolność zamiany zamówień w rzeczywisty zysk.

Udostępnij artykuł

Autor
Picture of Piotr
Piotr

Zespół redakcyjny Praktycznie o Pieniądzach

Spis treści

Zobacz również

TSMC ZARABIA REKORDOWE MILIARDY. ZYSK SKOCZYŁ O 69%

STATKI TONĄ KOŁO ORMUZU. ŚWIATOWY HANDEL POD OSTRZAŁEM

NOWE STARCIE O TK. BEREK ŚLUBOWAŁ BEZ PREZYDENTA

Otwórz konto online i zgarnij do 700 zł za aktywność