Bank Rosji obniżył 24 lipca 2026 roku główną stopę procentową o 0,25 punktu procentowego, z 14,25 do 14 proc. Nowa stawka zacznie obowiązywać 27 lipca. Decyzja zapadła mimo przyspieszenia części cen i wzrostu oczekiwań inflacyjnych. Regulator podniósł prognozę inflacji na cały 2026 rok do przedziału od 6 do 7 proc. i zapowiedział ostrożniejsze dalsze cięcia.
NA TERAZ
| STOPA | Od 27 lipca główna stopa procentowa wyniesie 14 proc. |
| CIĘCIE | Obniżka wyniosła 0,25 punktu procentowego. |
| INFLACJA | 20 lipca roczna inflacja wynosiła 5,9 proc. |
| PROGNOZA | Bank oczekuje od 6 do 7 proc. inflacji w 2026 roku. |
BANK WIDZI UMIARKOWANY WZROST
Regulator ocenił, że w drugim kwartale rosyjska gospodarka rozwijała się w umiarkowanym tempie, a wzrost kredytów w czerwcu nieco osłabł. Firmy wyraźnie obniżyły oczekiwania dotyczące przyszłego popytu i produkcji. To przemawiało za dalszym łagodzeniem polityki, ale tylko w niewielkim kroku.
PALIWA PODBIJAJĄ CENY
Bank Rosji wskazał, że ostatnie przyspieszenie cen wynikało w dużej mierze z paliw, owoców i warzyw. Miary inflacji bazowej pozostawały bliżej przedziału od 4 do 5 proc. w ujęciu rocznym. Jednocześnie oczekiwania gospodarstw domowych, firm i rynku wzrosły, co zwiększa ryzyko utrwalenia presji cenowej.
ŚCIEŻKA STÓP MA BYĆ ŁAGODNIEJSZA
Regulator zakłada, że średnia stopa w 2026 roku wyniesie od 14,5 do 14,6 proc., a w 2027 roku od 10,5 do 12,5 proc. To nie jest obietnica konkretnych obniżek. Każda kolejna decyzja ma zależeć od inflacji, oczekiwań cenowych oraz ryzyk wewnętrznych i zewnętrznych.
NASTĘPNA DECYZJA WE WRZEŚNIU
Kolejne posiedzenie w sprawie stóp zaplanowano na 11 września 2026 roku. Wcześniej, 5 sierpnia, bank ma opublikować podsumowanie dyskusji i komentarz do nowej prognozy. Dopiero te materiały pokażą, jak silnie wzrost cen paliw ogranicza przestrzeń do dalszych cięć.
| Najkrócej: Bank Rosji obniżył stopę do 14 proc., ale jednocześnie podniósł prognozę inflacji. Decyzja nie oznacza szybkiego cyklu dużych cięć. Regulator zapowiada ostrożność, a dalszy kierunek będzie zależał głównie od cen paliw i oczekiwań inflacyjnych. |